
Malaria to choroba wywoływana przez pierwotniaki z rodzaju Plasmodium, przenoszone przez komary Anopheles. W europejskich danych o chorych podróżnych jest najczęstszą chorobą tropikalną i najczęstszą przyczyną zgonu, a 88,6–95,9% przypadków pochodzi z Afryki Subsaharyjskiej.
Autor: Redakcja Witalności · Aktualizacja: 2026-09-03 · Materiał informacyjny, nie zastępuje porady lekarskiej.

Malaria to choroba wywoływana przez pierwotniaki z rodzaju Plasmodium. Wśród chorób po podróży ma pozycję szczególną. W danych EuroTravNet z 25 europejskich klinik, obejmujących 103 739 chorych podróżnych z lat 1998–2018, malaria wywołana przez P. falciparum była najczęstszą chorobą tropikalną i jednocześnie najczęstszą przyczyną zgonu.
Skala w tej samej bazie: P. falciparum to 5 254 przypadki (5,1%), a malaria łącznie 7 195 przypadków (6,9%) wszystkich rozpoznań.
Dlatego malaria jest traktowana inaczej niż pozostałe choroby po powrocie. CDC formułuje to wprost: podejrzenie lub potwierdzenie malarii, zwłaszcza P. falciparum, jest stanem nagłym wymagającym pilnej interwencji, ponieważ pogorszenie stanu, w tym zgon, może nastąpić szybko i nieprzewidywalnie.
Malaria przenosi się przez komary z rodzaju Anopheles, aktywne od zmierzchu do świtu. Pora aktywności ma znaczenie praktyczne, bo odróżnia je od owadów przenoszących inne choroby: muchy tse-tse, wektora śpiączki afrykańskiej, są aktywne w dzień, a moskity Phlebotomus, wektor leiszmaniozy, w nocy.
W zestawieniu dróg zakażenia Plasmodium figuruje wyłącznie w wierszu dotyczącym komarów i owadów. Ostrożność przy jedzeniu i piciu, która ma znaczenie przy pasożytach jelitowych, nie odnosi się do malarii. Ochrona przed malarią to ochrona przed ukłuciami komarów oraz, tam gdzie lekarz ją zaleci, chemioprofilaktyka.
Rozkład geograficzny jest bardzo nierówny. 88,6–95,9% malarii u podróżnych pochodzi z Afryki Subsaharyjskiej, a CDC odnotowuje, że transmisja występuje w większości parków safari.
Od regionu zależy też gatunek pasożyta:
| Region | Rozkład gatunków |
|---|---|
| Afryka Zachodnia i Centralna | około 100% P. falciparum |
| Tajlandia | P. vivax około 80% |
| Peru | P. vivax 80% |
| Brazylia | P. vivax 85% |
Równie istotne jest to, gdzie ryzyko nie występuje. CDC zwalnia z chemioprofilaktyki między innymi Bangkok, Chiang Mai i Phuket w Tajlandii, Hanoi, Ho Chi Minh, Nha Trang, Da Nang, Hai Phong i Quy Nhon w Wietnamie oraz Bali, Ubud, Dżakartę i Wyspy Gili w Indonezji. W Egipcie ryzyka malarii nie ma: ostatnia lokalna transmisja miała miejsce w Asuanie w 2014 roku i CDC nie zaleca tam profilaktyki.
Oznacza to, że wyjazd do kraju, w którym malaria występuje, i pobyt w strefie transmisji to dwie różne rzeczy. Ocenia to lekarz medycyny podróży przed wyjazdem.

Objawem, wokół którego zbudowane są wszystkie zalecenia, jest gorączka. CDC formułuje regułę bez wyjątków: rozważ malarię u każdego pacjenta z gorączką, który niedawno wrócił z kraju endemicznego.
W malarii niepowikłanej występują:
WHO wskazuje, że najczęstsze wczesne objawy malarii to gorączka, ból głowy i dreszcze. Reguła CDC jest tak szeroka właśnie dlatego, że wczesny obraz malarii nie odróżnia się od innych infekcji. Rozpoznania nie ustala się więc na podstawie samych dolegliwości, tylko na podstawie badania krwi.
Malaria ciężka to osobny obraz kliniczny:
WHO wymienia w tej postaci dodatkowo skrajne zmęczenie i osłabienie, duszność oraz ciemny lub krwisty mocz.
Niezależnie od postaci CDC wskazuje objawy, które u chorego po podróży wymagają pilnej oceny: krwawienie, niskie ciśnienie, zaburzenia świadomości i przyspieszony oddech, a także siniaki lub krwawienia bez urazu oraz wysypkę, z zapaleniem spojówek lub bez.
Zasada dla powrotu z Afryki jest jednoznaczna: gorączkę traktuje się jako możliwą malarię i ocenia pilnie. W polskich danych szpitalnych gorączka niejasnego pochodzenia stanowiła 13,2% rozpoznań wśród 159 osób hospitalizowanych w UCMMiT w Gdyni w 2023 roku.
Okres wylęgania malarii to zwykle 7–30 dni, ale przy P. vivax nawet do roku po powrocie.
Rozkład zależy od gatunku pasożyta. Dla P. falciparum CDC podaje 6–30 dni, przy czym 98 procent chorych zachoruje w ciągu 3 miesięcy od podróży. Dla P. vivax zakres jest znacznie szerszy: od 8 dni do 12 miesięcy. WHO podaje 10–15 dni od ukąszenia komara.
Dolna granica ma znaczenie praktyczne. Gorączka, która pojawiła się wcześniej niż tydzień po wjeździe do strefy malarycznej, ma zwykle inną przyczynę, choć ocenę pozostawia się lekarzowi.
Górna granica jest ważniejsza. Upływ czasu nie wyklucza rozpoznania, dlatego informacja o podróży sprzed kilku miesięcy pozostaje istotna dla lekarza i należy ją podać w wywiadzie, nawet jeśli wyjazd wydaje się odległy.
Dla porównania większość chorych podróżnych zgłasza się do lekarza w ciągu miesiąca od powrotu. Malaria mieści się w tym oknie, ale nie jest do niego ograniczona.
Rozpoznanie opiera się na badaniu krwi.
| Badanie | Czas do wyniku | Sposób wykonania |
|---|---|---|
| Rozmaz krwi | w ciągu kilku godzin | powtarzany 2–3 razy w ciągu 24–48 godzin |
| Szybki test (RDT) | 2–15 minut | wynik wstępny |
Powtarzanie rozmazu jest tu kluczowe. Pojedynczy wynik ujemny nie zamyka sprawy, dlatego CDC wskazuje powtórzenie badania 2–3 razy w ciągu 24–48 godzin.
Kiedy badać: natychmiast przy gorączce u osoby, która wróciła ze strefy malarycznej. To odróżnia malarię od pozostałych parazytoz. Przy pasożytach jelitowych bada się kał przez 3 lub więcej dni w trybie planowym, a serologia w kierunku Schistosoma ma sens dopiero po 8–10 tygodniach od ekspozycji. Przy podejrzeniu malarii liczą się godziny.
W wykazie badań finansowanych w ambulatoryjnej opiece specjalistycznej (rozporządzenie MZ, t.j. Dz.U. 2016 poz. 357, załącznik 2, sekcja K. Parazytologia) figuruje między innymi antygen malarii. Ta ścieżka dotyczy diagnostyki planowej, a nie sytuacji nagłej z gorączką.

Leczenie prowadzi lekarz, a leki przeciwmalaryczne są dostępne wyłącznie na receptę. W malarii niepowikłanej stosuje się artemeter z lumefantryną, w malarii ciężkiej artesunat podawany dożylnie, a na formy wątrobowe P. vivax i P. ovale prymachinę lub tafenochinę. Wszystkie te substancje stosuje się wyłącznie pod nadzorem lekarza. Ten materiał nie podaje dawek ani schematów, ponieważ dobór leczenia zależy od gatunku Plasmodium, przebiegu choroby i regionu, z którego pochodzi zakażenie.
Tak samo działa profilaktyka. Chemioprofilaktyka jest lekiem na receptę i dobiera ją lekarz do konkretnego kierunku oraz charakteru wyjazdu. Jak pokazuje sekcja o występowaniu, dla części popularnych kierunków CDC w ogóle jej nie zaleca.
Nie ma tu ścieżki bez lekarza. Przy podejrzeniu malarii znaczenie ma czas dotarcia do pomocy medycznej, a nie samodzielna ocena dolegliwości.
W polskich statystykach malaria występuje jako zakażenie importowane, czyli nabyte poza krajem. Według wstępnych meldunków NIZP PZH–PIB w 2025 roku zgłoszono 55 przypadków malarii. W 2023 roku zgłoszono 43 przypadki malarii importowanej oraz 67 przypadków dengi.
Malaria podlega w Polsce obowiązkowi zgłaszania, więc te liczby pochodzą z nadzoru epidemiologicznego. W skali kraju są niewielkie, ale przy chorobie, która w europejskich danych jest najczęstszą przyczyną zgonu wśród chorych podróżnych, znaczenie ma czas rozpoznania, a nie liczba przypadków.
Ośrodki zajmujące się diagnostyką po powrocie:
Do poradni chorób zakaźnych lub tropikalnych wymagane jest skierowanie (ustawa o świadczeniach, t.j. Dz.U. 2025 poz. 1461, art. 57 ust. 1). Dotyczy to wizyt planowych. Przy gorączce po powrocie ze strefy malarycznej ocena ma być pilna.
Okres wylęgania to od 7 dni do kilku miesięcy. CDC zaznacza, że malaria może wystąpić nawet po kilku miesiącach od powrotu, więc odstęp czasu od wyjazdu nie wyklucza rozpoznania.
Nie, ale CDC zaleca rozważenie malarii u każdego pacjenta z gorączką, który niedawno wrócił z kraju endemicznego. Rozstrzyga badanie krwi, a nie ocena samych dolegliwości.
Rozmaz krwi powtarza się 2–3 razy w ciągu 24–48 godzin, a wynik pojedynczego badania jest dostępny w ciągu kilku godzin. Szybki test RDT daje wynik w 2–15 minut.
CDC zwalnia z chemioprofilaktyki Bali, Ubud, Dżakartę i Wyspy Gili, a także Bangkok, Chiang Mai i Phuket. W Egipcie ryzyka malarii nie ma, ostatnia lokalna transmisja to Asuan w 2014 roku. Decyzję dla konkretnej trasy podejmuje lekarz.
Z Afryki Subsaharyjskiej pochodzi 88,6–95,9% przypadków. W Afryce Zachodniej i Centralnej około 100% zakażeń wywołuje P. falciparum, a CDC odnotowuje transmisję w większości parków safari.
Wstępne meldunki NIZP PZH–PIB podają 55 zgłoszeń w 2025 roku. W 2023 roku zgłoszono 43 przypadki malarii importowanej.
Do planowej wizyty w poradni chorób zakaźnych lub tropikalnych skierowanie jest wymagane (ustawa o świadczeniach, t.j. Dz.U. 2025 poz. 1461, art. 57 ust. 1). Gorączka po powrocie ze strefy malarycznej jest sytuacją wymagającą pilnej oceny, a nie planowego terminu.
Czytasz nas regularnie?
Dodaj Witalności jako preferowane źródło w Google — nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania i podsumowaniach AI.