
Nie tak dawno Austriacka Agencja Środowiska przeprowadziła badania, na podstawie których wykryto, że ponad połowa populacji na całym świecie ma w swoim organizmie mikroplastik, zauważalny w stolcu. Chociaż może Ci się to wydawać irracjonalne, to fakty mówią same za siebie. Mikroplastik w torebkach herbaty jest jednym z głównych zagrożeń zdrowotnych XXI wieku. A znajdziesz go dosłownie wszędzie – nawet w torebkach z herbatą! I co z tym zrobić? Im szybciej zaczniesz działać, tym lepiej dla Ciebie!
Jak wskazuje najprostsza definicja, mikroplastik to nic innego jak mały kawałek plastiku, wielkości nie większej niż 5 mm. Niekiedy jest cząstką plastikowego wyrobu (tzw. mikroplastik wtórny) lub efektem prania syntetycznej odzieży, dodatkiem do kosmetyków lub efektem ścierania się plastikowych opon w trakcie jazdy (tzw. mikroplastik pierwotny). I choć sam w sobie nie jest biodegradowalny, a jego rozkład zajmuje czasami nawet SETKI lat, to pod wpływem światła UV może rozpadać się na mniejsze kawałki.
Mikroplastik w torebkach herbaty to poważny problem, który powinien zwrócić Twoją uwagę.
Jak dowiedli w swoim badaniu naukowcy z Montrealu, spora część producentów herbat stosuje w swoich torebkach nawet MILIARDY cząsteczek mikroplastiku. Jest to tyle niepokojące, że coraz większe grono producentów rezygnuje z torebek papierowych na rzecz tworzyw na bazie polipropylenu. Co to oznacza dla Ciebie? Nawet jeśli sobie zupełnie nie zdajesz z tego sprawy, to każdego roku połykasz nawet 70 tysięcy cząsteczek mikroplastiku. I wbrew pozorom problemem są tu nie tylko torebki herbaty – mikroplastik znajduje się też w rybach morskich, wodzie butelkowanej lub kosmetykach.

I powiesz teraz pewnie: „od X lat codziennie piję herbatę i nic mi się nie dzieje. W czym problem?”. Problem jest i to naprawdę spory. Mikroplastik ma katastrofalny wpływ na Twoje zdrowie, co potwierdzają liczne badania naukowe.
Zrobiło się poważnie, prawda? Dobra informacja jest taka, że wcale nie musisz poddawać się mikroplastikowej degradacji, a substancja ta wcale nie musi wpływać niekorzystnie na Twoje zdrowie. Istnieje wiele sposobów, aby ograniczyć kontakt z mikroplastikiem i zminimalizować jego obecność w Twoim życiu. Poniżej wskazujemy kilka z nich.
Mikroplastik czai się w wielu produktach, których używasz na co dzień – począwszy od kosmetyków, aż po środki czystości. Możesz go znaleźć w pastach do zębów (zwłaszcza tych z błyszczącymi drobinkami), balsamach, peelingach, kosmetykach kolorowych, żelach pod prysznic, a nawet w proszkach do prania i tabletkach do zmywarek. Dlatego następnym razem, gdy będziesz robić zakupy, zerknij na etykiety i sięgnij po naturalne kosmetyki, które nie mają w sobie mikrogranulek ani sztucznych dodatków. Wybieraj te oznaczone jako „ekologiczne” – to świetny sposób, żeby zadbać o siebie i jednocześnie pomóc naszej planecie!
Mikroplastik to spory problem, ale zmiany zawsze zaczynaj od siebie! Ważne jest, aby nie tylko odpowiednio segregować plastikowe odpady, ale także aktywnie zmniejszać ich obecność w naszym życiu. Czasami wystarczy niewiele! Wybieraj ubrania z naturalnych materiałów, korzystaj z wielorazowego kubka na kawę na wynos i butelki z wymiennym filtrem. Przechowuj jedzenie w wysokiej jakości opakowaniach lub szklanych pojemnikach. Zrezygnuj z plastiku i jego pochodnych – torby, słomki, styropianowe opakowania i plastikowe bibeloty to przeszłość! Wymień foliowe woreczki na materiałowe, a jeśli sięgasz po ryby i owoce morza, wybieraj te z wiarygodnych źródeł. A jeśli już musisz korzystać z plastikowych butelek, upewnij się, że nie stały na słońcu. Kiedy robisz zakupy, postaw na bliskość natury – to zawsze dobry wybór!

Wiesz już, że mikroplastik w torebkach herbaty to nie mit, a smutna rzeczywistość. Zrób w takim razie wszystko, aby ich unikać! Nasz patent to Chlorella Pyrenoidosa Sorokiniana i sok z młodego jęczmienia – prawdziwe skarby natury, które dostarczą Ci mnóstwo witamin i minerałów, a przy tym są wolne od zbędnych dodatków.
Oba te składniki mają działanie alkalizujące, co oznacza, że pomagają przywrócić równowagę kwasowo-zasadową w organizmie. Dzięki temu wspierają nas w walce z zakwaszeniem, które może prowadzić do różnych problemów zdrowotnych. Co więcej, Zielonki mają wyjątkową zdolność do oczyszczania organizmu z toksyn. Chlorella działa jak naturalny detoks, wiążąc metale ciężkie i inne szkodliwe substancje, co ułatwia ich wydalanie. Młody jęczmień z kolei jest bogaty w chlorofil, który wspiera procesy detoksykacji i działa jako silny antyoksydant.
Zamiast więc parzyć herbatę w torebce, spróbuj dodać chlorellę do smoothie lub jogurtu, a sok z młodego jęczmienia przygotować jako świetny napój na orzeźwienie i zastrzyk energii. Pamiętaj – wybierając naturalne alternatywy, inwestujesz w swoje zdrowie i wspierasz ekologię!
Bibliografia:
1. Laura M. Hernandez, Elvis Genbo Xu, Hans C. E. Larsson, Rui Tahara, Vimal B. Maisuria, Nathalie Tufenkji, Plastic Teabags Release Billions of Microparticles and Nanoparticles into Tea, Environmental Science & Technology, 2019.
2. Leslie, H. A., van Velzen, M. J. M., and Vethaak, A. D. (2018). "Microplastics in the Dutch Environment: An Overview of Their Occurrence and Effects.