
Jaki jest realny wpływ kawy na zdrowie Twojego mózgu i całego ciała? Badania wskazują, że przeciętny Polak wypija średnio 92 litry kawy rocznie, co daje nieco ponad 1 filiżankę dziennie. Choć na pozór może wydawać się to wynikiem umiarkowanym, dane globalne pokazują skalę zjawiska: na całym świecie każdego dnia wypija się nawet 2,25 miliarda filiżanek! Tak kosmiczne liczby nie pojawiają się przypadkowo – o zbawiennym wpływie „małej czarnej” na energię i koncentrację mówi się od dekad. Jak to jednak wygląda w praktyce i czy kofeina faktycznie jest dla nas bezpiecznym paliwem?
Tak, współczesne badania wykazują, że kofeina stała się substancją wszechobecną w ludzkim krwioobiegu, często występując obok śladów leków przeciwlękowych czy przeciwkaszlowych. W 2020 roku naukowcy z Uniwersytetu Stanowego Oregonu opublikowali wyniki badania surowicy krwi od losowych dawców. Wynik był uderzający: każda z przebadanych próbek zawierała kofeinę.
Dla badaczy był to dowód, że kofeina stała się dla nas jak tlen – płynie w krwioobiegu niemal każdej osoby, bez względu na to, czy świadomie po nią sięga. Co gorsza, aby „ułatwić” sobie życie w biegu, coraz chętniej łączymy ją z lekami przeciwlękowymi czy suplementami, które mają działać jak różowe okulary nałożone na codzienne problemy. Tylko czy takie maskowanie zmęczenia ma faktycznie sens?
Odpowiemy tak, jak lubicie najbardziej – to zależy. W ostatnich latach zewsząd słyszymy o różnych badaniach naukowych, które wskazują szereg korzyści płynących z picia kawy, takich jak:
I tu się zatrzymajmy, bo jest też ta czarna strona medalu. Niestety, dla jednych kawa może stanowić element zdrowej, zbilansowanej diety, a innym będzie zwyczajnie szkodzić. Dlaczego? Tu również sprawa jest nieco bardziej skomplikowana. Za najważniejsze czynniki „ryzyka”, które mogą spowodować pogorszoną reakcję na kofeinę, uważa się stres, niedosypianie i nietolerancję białka zawartego w ziarnach kawy. Duże znaczenie ma tu również Twój indywidualny kod DNA. W dużym uproszczeniu – kofeina metabolizowana jest przez enzym określany jako gen CYP1A2. Niemal połowa społeczeństwa na całym świecie ma w swoim organizmie jednak taki wariant tego genu, który zaburza rozkład kofeiny.
W praktyce wygląda to tak, że osoby z obniżonym metabolizmem kofeiny są bardziej narażone na:
Też nie do końca. Pamiętajmy o tym, że każdy z nas prowadzi zupełnie inny styl życia, ma mikroflorę jelit w lepszym lub gorszym stanie, a co najważniejsze – ma różny genotyp, który może wpływać na to, w jaki sposób organizm będzie reagować na kawę i inne produkty. Zamiast unikać problemu, lepiej jest mu przeciwdziałać, przede wszystkim poprzez ciągłe oczyszczanie organizmu, zapewnianie mu zdrowego pożywienia, nawodnienia i regularnej aktywności fizycznej. W tym procesie prewencyjnego dbania o trzewia nieoceniony okazuje się łagodny proszek na oczyszczanie jelit, który zbierając zalegające resztki, ułatwia przyswajanie składników z diety i fizycznie koi stany zapalne.
Pamiętasz tę reklamę, w której zapewniali Cię, że pewien znany swego czasu energetyk doda Ci skrzydeł? Ten potężny zastrzyk energii miała dostarczyć Ci właśnie kofeina – naturalny stymulant, który jest głównym składnikiem kawy i ma duży wpływ na funkcjonowanie centralnego układu nerwowego.
Kiedy sięgasz po poranne espresso, kofeina zaczyna blokować działanie adenozyny – substancji chemicznej w Twoim mózgu, która odpowiada za uczucie zmęczenia. To jakby ktoś nagle zdjął ograniczenia z silnika Twojego ferrari, który do tej pory jechał na pół gwizdka. Czujesz to? Nagle jesteś szybki, zwinny i skoncentrowany, a Twoja wydolność umysłowa jest znacznie lepsza.
Mechanizm ten potwierdzają liczne badania naukowe. W jednym z nich naukowcy stwierdzili, że 200 mg kofeiny (około 1 filiżanki kawy) zwiększa czas reakcji i poprawia zdolności poznawcze, takie jak pamięć krótkotrwała i zdolność rozwiązywania problemów. Jeszcze inne badania pokazują, że jeśli będziesz regularnie sięgać po kawę, zapewnisz sobie skuteczną ochronę przed chorobami neurodegeneracyjnymi, takimi jak Alzheimer i Parkinson, głównie dzięki działaniu przeciwutleniającemu kofeiny.
Brak ograniczeń nigdy nie jest jednak dobry. Jeżeli Twój silnik zacznie pracować na zbyt dużych obrotach, w dość krótkim czasie doprowadzisz do jego przegrzania, a stąd już krótka prosta do poważnych problemów. Tak samo jest z kawą. Nadmierne spożycie kawy może wywołać uczucie nerwowości, bezsenności i spore rewolucje układu pokarmowego. A jeśli taki stan będzie trwał przez dłuższy czas, musisz liczyć się z tym, że Twój organizm przyzwyczai się do takiej sytuacji i będziesz musiał mu dostarczać coraz większe dawki kofeiny, aby poczuć zadowalający efekt.
Aby skutecznie i szybko "zgasić" sztucznie napędzony wyrzut kortyzolu, ratunkiem bywają roślinne adaptogeny w płynie, które zaaplikowane pod język natychmiastowo tonizują przebodźcowany system nerwowy.

Tak, nadmierne spożycie kofeiny stymuluje wyrzut kortyzolu (hormonu stresu), co może prowadzić do stanów lękowych, drażliwości, a nawet ataków paniki. Kofeina aktywuje mechanizmy odpowiedzialne za reakcje stresowe. U osób wrażliwych lub pijących kawę w nadmiarze (5-6 filiżanek dziennie), organizm zaczyna wariować. Pojawia się ogromny niepokój, huśtawka nastrojów i permanentne napięcie.
Jak podkreśla Andrew Huberman, pijąc kawę tuż po przebudzeniu, drastycznie podbijasz poziom kortyzolu, który i tak jest rano naturalnie wysoki. Zamiast zdrowego rozruchu, fundujesz sobie chemiczny szok.
Choć powyższe mechanizmy neurologiczne brzmią zachęcająco, musisz wiedzieć, że Twój mózg nie funkcjonuje w próżni. To, czy kofeina „doda Ci skrzydeł”, czy raczej wywoła drżenie rąk i lęk, zależy od Twojej indywidualnej genetyki oraz tego, jak Twoja wątroba i serce radzą sobie z jej rozkładem. Jeśli chcesz dowiedzieć się, dlaczego dla połowy społeczeństwa kawa jest czynnikiem ryzyka zawału i jak Twój unikalny kod DNA wpływa na ten proces, musisz wiedzieć, czy picie kawy jest zdrowe z perspektywy biologii całego organizmu.
I znów wracamy do punktu wyjścia – kawa może być dla Ciebie korzystna, ale jeżeli będziesz spożywać ją z umiarem i będziesz widzieć, że nie jest dla Ciebie szkodliwa. Tak jak w przypadku pracy silnika klucz do Twojego osobistego sukcesu leży w znalezieniu właściwego balansu – zbyt mało kofeiny nie przyniesie raczej oczekiwanych efektów, ale zbyt dużo może prowadzić do problemów.
Rozwiązań masz kilka:
Nie lubisz smaku kawy lub masz problemy z przyswajaniem kofeiny? Wcale nie musisz codziennie katować się wypijaniem porannego espresso. Zamiast tego możesz skorzystać z wielu naturalnych zamienników kawy, które również zapewnią Ci zastrzyk energii – czasami nawet o wiele większy niż mała czarna!
Pierwsza nasza propozycja to korzeń maca, który już w starożytności wykorzystywany był przez Inków pragnących poprawić dzięki niemu swoją energię i płodność, a także wpłynąć korzystnie na ogólne zdrowie. Maca działa pobudzająco na organizm, dodaje energii i wzmacnia libido, a do tego rewelacyjnie reguluje gospodarkę hormonalną i poprawia koncentrację. Jeżeli masz przed sobą ciężki czas w pracy lub zbliża się sesja na studiach – koniecznie wypróbuj macy, która błyskawicznie wyostrzy Twój umysł!
Kolejny must have dla osób, które chcą zadbać o pracę swojego mózgu to kurkuma. Pewnie kojarzysz ją z kuchni jako przyprawę, która nadaje potrawom specyficzny, wyrazisty posmak. Kurkuma, a dokładnie zawarta w niej kurkumina, ma jednak o wiele więcej zalet! Substancja ta znakomicie redukuje stany zapalne w organizmie, stymuluje aktywność neuronów i wykazuje silne działanie przeciwdepresyjne. Liczne badania wskazują również, że kurkuma jest w stanie pobudzać neurony i aktywność mózgu, a nawet wspierać leczenie choroby Alzheimera.
Zdaniem naukowców matcha zawiera substancje, które mogą wspomagać pracę mózgu. Przykładem tego jest badanie, w którym jednej grupie podano herbatę lub batonik z dodatkiem matchy, a drugiej zaserwowano placebo. Okazało się, że u osób, które otrzymały matchę, zaobserwowano wyższy poziom skupienia, lepszy czas reakcji i sprawniejszą pamięć niż u tych osób, które otrzymały placebo.
Takie działanie jest wynikiem dużej zawartości przeciwutleniaczy oraz kofeiny – 1 łyżeczka sproszkowanej matchy zawiera aż 35 mg kofeiny. Dodatkowo matcha jest cennym źródłem l-teaniny, która zapobiega nagłym spadkom energii po spożyciu kofeiny i poprawia aktywność fali alfa w mózgu, przez co obniża stres i pomaga się zrelaksować. Co więcej, matcha jest lepiej trawiona niż kawa, przez co łatwiej można się jej później pozbyć z organizmu.

Każdy, kto nie wyobraża sobie dnia bez filiżanki kawy, pomyśli pewnie, że to dobry żart. Przecież nie ma lepszego sposobu na dostarczenie sobie energii niż mocne espresso na początek dnia! Okazuje się jednak, że jest – i to na wyciągnięcie dłoni dla każdego Nie mamy tu na myśli oczywiście żadnych substancji zabronionych w naszym kraju, a jedynie naszego wiernego towarzysza w codziennym życiu – sok z młodej trawy jęczmiennej. Wyobraź sobie, że o jego mocy wiedzieli nawet starożytni gladiatorzy, którzy pili go, aby dodał im energii, wytrzymałości i ułatwił gojenie się ran. Dziś również sok z jęczmienia wykorzystywany jest przez osoby, które chcą utrzymać dobry stan zdrowia, a także wyleczyć się z różnych chorób, takich jak nowotwory, cukrzyca i inne schorzenia XXI wieku.
Jest to rewelacyjne źródło energii bogate w minerały, które, w przeciwieństwie do napojów kofeinowych, działa dłużej i efektywniej, dzięki czemu Ty będziesz czuć energię, a Twoje ciało będzie w pełni odżywione przez długi czas. Co więcej, zawarta w jęczmieniu serotonina zapewni Ci większą motywację do działania, zwiększy odporność na stres i usprawni koncentrację. W odróżnieniu od kawy jęczmień możesz pić bez obaw o skutki uboczne – jest on odpowiedni dla każdego, bez ograniczeń wiekowych. Do tego wszystkiego jęczmień zadba o odkwaszenie Twojego organizmu i utrzymanie w nim naturalnej równowagi.
To jak, podejmujesz razem z nami wyzwanie i zamiast sięgać po poranną kawę, spróbujesz przez tydzień energetyzować się Zielonkami? Jesteśmy ciekawi, jakie efekty przyniesie to Tobie!
Bibliografia:
1. https://ncez.pzh.gov.pl/dla-mediow/kawa-na-recepte/, dostęp: 12.09.2024.
2. Chen L., Breemen R., Validation of a sensitive UHPLC-MS/MS method for cytochrome P450 probe substrates caffeine, tolbutamide, dextromethorphan, and alprazolam in human serum reveals drug contamination of serum used for research, https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0731708519320795?via%3Dihub, dostęp online: 12.09.2024.
3. Hogervorst E., Caffeine improves cognitive performance, mood, and alertness in the morning, Psychopharmacology, 1999.
4. Chen, X., & G. A. C., Caffeine as a protective factor in dementia and Parkinson’s disease. Journal of Alzheimer's Disease, 20(Suppl 1), 2010, s. 167-S174.
5. Ringman, J. M., Frautschy, S. A., Cole, G. M., Masterman, D. L., & Cummings, J. L., A potential role of the curry spice curcumin in Alzheimer's disease. Journal of Alzheimer's Disease, 9(2), 2005, 105-116.
6. Dietz C., Dekker M., An intervention study on the effect of matcha tea, in drink and snack bar formats, on mood and cognitive performance, Food Research International 99(7), 2017, https://www.researchgate.net/publication/316751699_An_intervention_study_on_the_effect_of_matcha_tea_in_drink_and_snack_bar_formats_on_mood_and_cognitive_performance, dostęp online: 12.09.2024.
Discount Applied Successfully!
Your savings have been added to the cart.