
Zastanawiasz się, jak oczyścić jelita ze złogów i toksyn? Twoje jelita to prawdziwi bohaterowie codzienności – bez przerwy filtrują, przetwarzają i usuwają wszystko to, co zbędne, dbając o Twoje zdrowie. Jednak każdy, nawet najlepszy super hero, potrzebuje czasami wsparcia – zwłaszcza gdy zewsząd atakują go złogi i toksyny, które obciążają cały organizm. Jak możesz pomóc swoim jelitom? To proste – pozwól im się oczyścić. Chcesz wiedzieć, jak to zrobić? Sprawdź nasze sprawdzone patenty na to, jak pozbyć się złogów z jelit!
Zależność jest prosta: oczyszczone jelita = radosne i sprawnie działające jelita. Jeżeli jednak znajdzie się w nich chociaż trochę bałaganu, zaczyna pojawiać się problem. Jak opisuje Emeran Mayer w swojej książce „Twój drugi mózg”, sami wręcz prosimy się o to, żeby jelita odmawiały posłuszeństwa? Jak to? Popatrz sam – niezdrowa dieta pełna przetworzonych produktów, kiepskie wchłanianie składników odżywczych, brak aktywności fizycznej, ciągły stres… Wszystko to sprawia, że w jelitach dochodzi do fermentacji, powstają gazy i wzdęcia, a w Twoim żołądku zachodzi prawdziwa rewolucja. I co wtedy? Kiedy Twoje jelita nie są w stanie pomieścić już więcej toksyn, zaczyna się robić niebezpiecznie:
Myślisz, że to koniec listy? Cóż, rozczarujemy Cię – czasami to dopiero początek… Jelita, które nie dają sobie rady z filtrowaniem i usuwaniem toksyn sprawiają, że stajesz się bardziej narażony na choroby, takie jak np. wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG), choroba Leśniowskiego-Crohna, zespół jelita nadwrażliwego (IBS), SIBO… Lista jest bardzo długa! Niezależnie jednak od tego, jaki jest teraz stan Twoich jelit, to Ty decydujesz, jak sprawa potoczy się dalej. Wszystko zależy bowiem od tego, jaką dietę i suplementację zastosujesz, a także jak będziesz unikać toksyn. To jak, spróbujemy?
Tak jak na jelitową rewolucję zapracowujesz sobie sam, tak i z poprawą ich perystaltyki również poradzisz sobie samodzielnie. Wystarczy jedynie, że wdrożysz kilka prostych zasad, które pozwolą Ci na skuteczne oczyszczenie jelit ze złogów kałowych, czyli zalegających resztek pokarmowych, które Twoje jelita nie były w stanie strawić. Mamy dla Ciebie gotowe rozwiązania
O co tu dokładnie chodzi? Jeżeli Twoje pH moczu jest zbyt kwaśne (poniżej 7), stajesz się bardziej narażony na problemy trawienne, choroby serca, bóle mięśni i stawów, bezpłodność i osłabienie układu odpornościowego. Dzieje się tak, ponieważ limfa, która powinna być zasadowa, jest zakwaszona, co stwarza bardzo niekorzystne warunki do funkcjonowania Twojego organizmu, który nie jest w stanie prawidłowo przyswajać niezbędnych składników odżywczych z pożywienia.
Co możesz zrobić? Każdy dzień zaczynaj przede wszystkim od unormowania poziomu pH moczu. Świetnie sprawdzi się tu np. szklanka ciepłej wody z sokiem z cytryny. Dlaczego cytryna? Bo zawiera pektynę, czyli specyficzny rodzaj błonnika, który wspomaga procesy trawienne poprzez zatrzymanie pożywienia w żołądku na nieco dłużej. W rezultacie pokarm jest lepiej rozkładany, a o odczyn pH organizmu zmienia się z kwasowego na zasadowy. Jeśli masz problem z wdrożeniem takiego rytuału (a uwierz nam, naprawdę dużo osób ma!), szklankę z wodą postaw na szafce nocnej przed pójściem spać. Rano woda nie będzie już ciepła, ale wciąż pozostanie na wyciągnięcie ręki – wypijasz i możesz dalej oddawać się w objęcia Morfeusza.
Sprawne jelita i zbilansowana dieta to duet idealny – jedno nie potrafi istnieć bez drugiego. Z tego powodu musisz zaprzyjaźnić się z dietą przeciwzapalną i bogatoresztkową, która zawiera duże ilości błonnika pokarmowego. Jak pokazaliśmy Ci przed chwilą na przykładzie soku z cytryny, błonnik znakomicie pobudza perystaltykę jelit, dzięki czemu lepiej się wypróżniasz, a Twoje jelita mogą usuwać zalegającą, niestrawioną masę. Ile błonnika potrzebujesz? Badania wskazują, że optymalne spożycie błonnika dla lepszej pracy jelit wynosi około 30-50 g na dobę. Możesz to zrobić m.in. poprzez spożywanie:
Pamiętaj, że zaburzona praca jelit to także jeden z pierwszych sygnałów, że Twój organizm ma zbyt mało wody i próbuje odzyskać ją z treści pokarmowej. W efekcie zmagasz się z zatwardzeniem, które sprzyja powstawaniu złogów i kamieni kałowych. Z tego powodu musisz zwiększyć ilość wypijanych płynów – co najmniej 35 ml na 1 kg masy ciała. Jeżeli jednak zbilansowanie diety sprawia Ci trudność, z pomocą przyjdzie naturalny proszek na oczyszczanie jelit, który pod wpływem wody zamienia się w delikatny żel działający jak "miękka miotła" na złogi.
Kogo nie lubią Twoje jelita? Oczywiście wszystkich pokarmów prozapalnych, które prowadzą do stanów zapalnych układu pokarmowego. Na tej liście znajdziesz przede wszystkim:

Jak wykazują badania, nadmierne spożycie tych produktów może prowadzić do podwyższenia markerów zapalnych, takich jak CRP, IL-6 czy TNF- α. Im mniej będzie ich w takim razie w Twojej diecie, tym bardziej skorzysta na tym Twój organizm, a przede wszystkim Twoje jelita.
Twoje jelita mogą prawidłowo pracować i żyć sobie szczęśliwie bez złogów. Nie stanie się to jednak ot, tak. Musisz rzucić im koło ratunkowe, dzięki któremu będą w stanie stopniowo się regenerować, odzyskiwać dawną sprawność i coraz lepiej usuwać toksyny. Z pomocą jelitom przychodzą przede wszystkim:
Równie ważnym etapem są naturalne krople na odrobaczenie, które wymiatają niechcianych lokatorów, robiąc miejsce dla pożytecznej flory bakteryjnej.
Czego brakuje w całym tym zestawieniu? Oczywiście zielonek – chlorelli Pyrenoidosa Sorokiniana isoku z młodego jęczmienia. Tym razem mamy jednak dla Ciebie zupełnie inną propozycję – spróbuj połączyć chlorellę z kolendrą, dzięki którym będziesz w stanie pozbyć się nawet do 80% toksyn z organizmu w zaledwie 42 dni! Te liczby oczywiście nie są wyciągnięte z rękawa – to wyniki badań przeprowadzonych w 2023 roku przez portugalskich naukowców. Specjaliści dowiedli, że takie naturalne combo pomaga usunąć z organizmu średnio 87% ołowiu, 91% rtęci i 74% aluminium. Prawdziwym detoksykacyjnym dopalaczem do tej mieszanki jest wulkaniczny pył wiążący, odpowiadający za potężne, fizyczne oczyszczenie organizmu z metali ciężkich i blokujący proces ich powtórnego wchłaniania.
Zastanawiasz się, dlaczego akurat chlorella i kolendra? Cóż, odpowiedź jest prosta. Świeże liście kolendry dosłownie wyciągają metale ciężkie z komórek Twojego organizmu. Chlorella z kolei działa niczym pumeks – zabiera toksyny i wskazuje im drogę do wyjścia z organizmu. Zgrana współpraca między tymi dwoma składnikami pomoże Ci uchronić się przed zjawiskiem retoksyfikacji, czyli ponownej absorbcji toksyn przez tkanki ciała.

Masz wrażenie, że tego wszystkiego jest za dużo i nie ogarniesz wszystkich tych elementów? Zwolnij, a nawet zatrzymaj się – nigdzie nie musisz się spieszyć. Zastosuj metodę małych kroków – najpierw wprowadź jeden element z listy i zaprzyjaźnij się z nim. Jeśli poczujesz, że jest już między Wami „chemia”, zacznij uśmiechać się do kolejnego. I tak powoli, stopniowo dotrzesz do końca listy. Uwierz, ani się obejrzysz, a zapomnisz na dobre o smaku czekolady, a na myśl o chipsach poczujesz nieprzyjemne odrzucenie. Tak, ten moment nastąpi – a wraz z nim początek nowego życia dla Ciebie i Twoich jelit!
Bibliografia: