
Na myśl o wizycie u dentysty dostajesz białej gorączki, a wspomnienie ostatniego borowania wywołuje u Ciebie gęsią skórę. Na dokładkę podczas takiej wątpliwej przyjemności jesteś narażony na promieniowanie rentgenowskie, fluor i toksyczne wypełnienia (i to nie tylko te amalgamatowe!). Nic więc dziwnego, że robisz wszystko, żeby uniknąć kolejnej zębowej akcji i szukasz alternatywnych sposobów na utrzymanie zdrowia jamy ustnej. Olej kokosowy na zęby – słyszałeś o czymś takim? Działa, nie działa? Przekonajmy się!
Olej kokosowy na skórę, olej kokosowy na włosy, olej kokosowy na zęby – czy to przypadkiem nie przesada? Okazuje się, że nie! Ten jeden produkt potrafi naprawdę wiele, stając się dosłownie gamechangerem w pielęgnacji całego ciała. Jest to w dużej mierze efekt fantastycznego składu, który obfituje w naturalne kwasy tłuszczowe, takie jak kwas laurynowy, kaprylowy i kaprynowy. Te substancje nie tylko nawilżają i regenerują skórę, ale również wykazują właściwości przeciwbakteryjne, przeciwwirusowe i przeciwgrzybicze. Dzięki temu olej kokosowy zyskał status wszechstronnego pomocnika, począwszy od kuchni, aż po łazienkę.
Ale czy jego rola w pielęgnacji zębów to przełom, czy tylko jedynie chwilowa moda? Naszym zdaniem odpowiedź jest prosta – olej kokosowy uratuje Cię przed częstymi wizytami u stomatologa i wiadomo o tym nie od dziś. Okazuje się, że płukanie ust olejem kokosowym praktykowane jest już od około 3 000 lat! W medycynie ajurwedyjskiej taki zabieg pomaga na praktycznie wszystko, począwszy od wybielania zębów, poprzez zapobieganie próchnicy, aż po detoksykację całego organizmu.
Z czego to wynika? Przede wszystkim z bogatego składu oleju kokosowego, który obfituje m.in. w witaminę C, E i z grupy B, wapń, żelazo oraz magnez, Swoją rolę odgrywa tu także kwas laurynowy, który niszczy bakterie odpowiedzialne za nieświeży oddech i stany zapalne w jamie ustnej. Regularne stosowanie może także wspierać regenerację dziąseł i usuwanie osadów.

Słyszałeś o tym nie raz, ale wciąż nie wiesz, na czym to tak naprawdę polega. Jak płukać usta olejem kokosowym? Wystarczy, że będziesz trzymać w ustach łyżkę oleju przez około 15-20 minut, a następnie wyplujesz całość. Zgodnie z ajurwedą taka metoda działa jak naturalny magnes na bakterie, wirusy i toksyny, które usuwane są z jamy ustnej. W trakcie tych kilku minut olej wchłania bakterie i inne patogeny, które potem wypluwasz. Dzięki temu nie tylko robisz kompleksowy detoks dla jamy ustnej, ale też usuwasz z zębów osady i przebarwienia, poprawiasz stan dziąseł i zapobiegasz ich krwawieniu.

No dobrze, ale po jaki rodzaj oleju kokosowego masz sięgnąć, żeby osiągnąć taki efekt? Zdecydowanie po olej kokosowy nierafinowany na zęby, który zachowuje wszystkie cenne wartości odżywcze, w tym wysoki poziom kwasu laurynowego. To właśnie on odpowiada za działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, które jest niezbędne w walce z nieświeżym oddechem, stanami zapalnymi dziąseł czy próchnicą. Olej nierafinowany, czyli tłoczony na zimno, nie jest poddawany procesowi obróbki chemicznej ani wysokiej temperaturze, dzięki czemu pozostaje bogaty w witaminy, minerały i inne substancje aktywne.
Marzą Ci się śnieżnobiałe zęby, ale szkoda Ci pieniędzy na kosztowne zabiegi wybielające? Wypróbuj olej kokosowy, który pomoże Ci pozbyć się bakterii odpowiedzialnych za próchnicę, zapalenie dziąseł i nieświeży oddech. A do tego wzbogać swoją dietę o zielone superfoods – Chlorellę Pyrenoidosa Sorokiniana oraz sok z młodego jęczmienia. Chlorella oczyści Twój organizm z toksyn, wpływając tym samym korzystnie na stan zdrowia dziąseł, natomiast sok z młodego jęczmienia, bogaty w antyoksydanty i witaminy, wesprze regenerację dziąseł i naturalne wybielanie zębów. Dzięki temu Twoje zęby będą nie tylko zdrowsze, ale także bielsze i mocniejsze!
Bibliografia: